Archive for Czerwiec, 2012

Tegorocznego KFFu nie będę wspominał zbyt dobrze, jednak bynajmniej nie ze względu na poziom filmów, lecz utratę mojego telefonu komórkowego podczas otwarcia festiwalu, w tłumie zapewne sprytnie wyciągniętego z kieszeni spodni przez jakiegoś kieszonkowca. Widziałem zaledwie trzy dokumenty, wszystkie długie metraże. Dwa dobre, jeden nie. Krótkie rozliczenie z tego, co było, a na początek genialna […]