Seriale w 2010 roku – podsumowanie

19Sty11

Przyszedł czas na podsumowanie. Podsumowanie minionego roku przez pryzmat seriali. 2010 pod tym względem przyniósł nam wiele emocji i zaskoczeń. Co najbardziej podobało się redakcji Nowych Pogłosek? Na co czekamy najbardziej w 2011? Odpowiedzi w artykule.

https://nowepogloski.files.wordpress.com/2011/01/telewizor.jpg


Największym sukcesem był bez wątpienia nowy serial Martina Scorsese – „Boardwalk Empire”. To dowód na to, że żyjemy w złotej epoce telewizji – pisała po premierze w HBO zagraniczna prasa, porównując serię do legendarnej „Rodziny Soprano”. Nasi krajowi dziennikarze również rozpływali się nad tą produkcją, posuwając się nawet do stwierdzenia, że seriale powoli zaczynają górować nad światem filmu. Ale przede wszystkim „Boardwalk Empire” zdobyło przychylność widzów, bo przecież Publiczność jest jedynym krytykiem, którego opinia jest cokolwiek warta. Znakomite role Steve’a Buscemi, który sam przyznał, że być może jest to jego najlepsza w karierze. Poza tym fenomenalni w rolach drugoplanowych Michael Pitt, Kelly MacDonald oraz Michael Shannon. Dodatkowo znakomite przedstawienie czasów prohibicji w USA. Scenografia czy kostiumy na najwyższym poziomie, co oczywiście kosztuje. Na pilotażowy odcinek stacja HBO wydała około 18 milionów dolarów.

https://i2.wp.com/1.fwcdn.pl/po/71/94/427194/7336897.3.jpg

W świecie miniseriali przodował „Pacyfik”. Znakomite przedstawienie wojny jako ludzkiego dramatu, dobra gra aktorska, znakomite zdjęcia i muzyka oraz nowoczesne efekty specjalne złożyły się na wyjątkowe dzieło, które otrzymało wiele nagród i pochwał. Nielogiczne jest jednak porównywanie „Pacyfiku” z „Kompanią Braci” ponieważ są to dwa zupełnie inne seriale. Wspomnieć trzeba o bardzo solidnym wydaniu DVD, które zresztą polecaliśmy jako prezent gwiazdkowy.

https://nowepogloski.files.wordpress.com/2011/01/the_pacific_poster.jpg

Stacje telewizyjne w opisywanych 12 miesiącach zakończyły emisję wielu produkcji, z których wiele można by określić kultowymi, między innymi „Lost„, czy „24 godziny”.

Z nowymi sezonami powróciły „Vampire Diaries”, „Dexter” oraz „Fringe”. Ta ostatnia pozycja jest chyba największym zaskoczeniem w pozytywnym sensie. Z każdym sezonem… Nie, z każdym odcinkiem staje się coraz lepsza. Mniej kiczu, więcej emocji. Oczywiście kicz to pojęcie bardzo względne i super-doczepiacze na pewno znaleźliby nie jedną lukę w trzeciej serii „Fringe”, jednak projekt J. J. Abramsa bezkompromisowo zasługuje na pochwałę.

https://nowepogloski.files.wordpress.com/2011/01/fringe_poster.jpg

Dużo świeżości dla telewizji wniósł w ubiegłym roku serial „Flash Forward”. Nie sprostał co prawdo oczekiwaniom wielu widzów, zapowiadany jako największa bomba ostatnich lat, ale i tak zaskoczył, zaintrygował, utrzymał w napięciu. Wspomnieć trzeba o gwiazdorskiej obsadzie z Josephem Fiennesem („Enemy at the Gates”, „Elizabeth”) na czele. Swoje cegiełki dołożyli też Sonya Walger („Lost”), Dominic Monaghan („Lost”, trylogia „The Lord of The Rings”) oraz Ramin Djawadi, komponując mroczny, dynamiczny i ciekawy soundtrack.

https://nowepogloski.files.wordpress.com/2011/01/flash_forward_poster.jpg

Dwie najlepsze serialowe czołówki roku według Nowych Pogłosek

Najbardziej oczekiwany przez naszą redakcję nowy serial w 2011 roku to nowa produkcja HBO – „Game of Thrones”. Zrealizowana na podstawie bestsellerowej serii George’a R.R. Martina produkcja z Seanem Beanem w roli głównej może okazać się wielkim hitem.

https://i2.wp.com/1.fwcdn.pl/po/68/48/476848/7290054.3.jpg

nowepogloski

Reklamy


No Responses Yet to “Seriale w 2010 roku – podsumowanie”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: