Inteligentny, nie przełomowy – nasza recenzja „The King’s Speech”

16Sty11

Już 28 stycznia do polskich kin wejdzie „The King’s Speech” (wolimy nie podawać polskiego tytułu, aby nie spowodować czyichś wymiotów) Toma Hoopera, który olśnił krytyków za granicą. Czy olśnił także naszą londyńską recenzentkę – Gochannę? Recenzja jednego z głośniejszych obrazów roku.

https://nowepogloski.files.wordpress.com/2011/01/the_kings_speech_poster.jpg

Historia opiera się na poczynaniach Alberta Georga oraz jego kłopotach z wymową. Jest on Prince of York i zamierza, po wielu wielu latach problemów, pozbyć się swojego jąkania. Po pewnym czasie dociera do lekarza – Lionela Logue, i wtedy film się zaczyna. Obraz opowiada o przyjaźni, o królewskich intrygach, zwalczaniu własnych słabości, o tym w jaki sposób los człowieka może się zmienić w bardzo krótkim okresie czasu. O cieniach przeszłości i wielkich wyzwaniach. Rewelacyjny portret człowieka, który przełamując swoje słabości zostaje królem.

https://i0.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/92/70/539270/206008.1.jpg

Film jest nakręcony w bardzo nowoczesnym ujęciu. Kamera jest szeroko obiektywowa i pięknie ujmuje przestrzenie i budynki. Jest kilka ujęć zaskakujących – ciekawe kadry i kąty. Wizualna satysfakcja, chociaż przesadą byłoby nazwanie operatora mistrzem. Muzyka dobra – a szczególnie Mozart, który zawitał dwa razy.

https://i2.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/92/70/539270/205992.1.jpg

Rozpływać się można nad grą aktorską. Colin Firth był absolutnie przejmujący, w każdej minucie filmu. Ekspresja twarzy… Coraz bardziej starzejąca się twarz była niesamowicie plastyczna i pełna ekspresji. Wraz z Geoffrey’em Rush’em – który był jednakowo świetny i przekonywujący stworzyli perfekcyjny duet. Są to jak się zdaje dwa gwarantowane Oscary – za pierwszoplanową i drugoplanową rolę męską.

https://i0.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/92/70/539270/206004.1.jpg

Jest to produkcja bardzo zabawna. Nie komedia, jednakże humor występuje. W postaci bardzo delikatnej i sytuacyjnej. Sala zaśmiewała się podczas projekcji wiele razy.

Film godny polecenia – inteligentny i oddający wszystkie wydarzenia z wielkim hołdem dla detalu. Genialnym czy przełomowym jednak określić go nie można.

gochanna



2 Responses to “Inteligentny, nie przełomowy – nasza recenzja „The King’s Speech””

  1. 1 m

    …jest wiele rzeczy, ktore mozna powiedziec o tym filmie – byl swietny, natomiast w calosci nalezy on do Colina Firtha – ktorego rola byla genialna oraz przelomowa..

    pozdrawiam!

  2. 2 Teluka

    Mozart? Gdzie niby? Jeżeli mnie słuch i pamięć nie zawodzą, w filmie znalazły się dwie kompozycje BEETHOVENA.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: