Za kulisami „The Fighter”

12List10

Deadline.com przeprowadziło wywiad z Markiem Wahlbergiem, który wcieli się w jedną z pierwszoplanowych postaci w obrazie „Fighter”. Film wejdzie do kin w USA na początku grudnia.

https://i2.wp.com/gfx.filmweb.pl/po/04/35/420435/7338215.3.jpg

Najnowsze dzieło Davida O. Russella („Złoto pustyni”) oparte na faktach opowiada historię dwóch przyrodnich braci i bokserów. Mickey „Irish” Ward (Wahlberg) boksuje w wadze półśredniej, a jego celem jest pas mistrzowski w tej kategorii. Pomaga mu w tym jego brat, były zawodnik, a teraz trener, Dicky Edlund (Christian Bale), który po poważnych problemach z narkotykami odbija się od dna.

https://i0.wp.com/www.flicksandbits.com/wp-content/uploads/2010/01/christian-bale-and-mark-wahlberg.jpg

Christian Bale (po lewej) i Mark Wahlberg – oni zagrają główne role w „The Fighter”

Mike Fleming: Micky i Dicky byli dumą miasta Lowell w stanie Massachusetts. Ty przyjechałeś z Dorchester. Jak daleko byłeś od tych braci i ich historii?

Mark Wahlberg: Lowell jest położone o jakieś 30 minut jazdy od Dochester, byliśmy po dwóch przeciwnych stronach Bostonu. Lowell to bardziej przedmieście, ale nie bogate. Ci goście przez długi czas byli legendą. Dicky jest starszy ode mnie, walczył z Sugarem Ray Leonardem w latach 70-tych, więc nie byłem tak świadomy jego sukcesów, jak tych odniesionych przez Micky’ego, który był uważany za superbohatera tam, skąd pochodziłem. Wiedziałem, że Dicky powinien być świetnym bokserem, ale miał kłopoty z narkotykami. Zobaczyłem film dokumentalny „High On Crack Street”. Kręcili to w Lowell, o Dicky’m. Nazwali to miasto największą rysą Ameryki.

Mike Fleming: Jak wplątałeś się w tę produkcję?

Mark Wahlberg: Chciałem zrobić film bokserski, gdzie ja wcieliłbym się w Vinnie’ego Curto, a Robert De Niro zagrałby jego trenera – Angelo Dundee. Próbowałem zrobić „The Black Dahlia” wspólnie z Brianem De Palma, ponieważ w scenariuszu był element boksu. Wtedy zrobiłem nawet ring na swoim podwórku. Po raz pierwszy spotkałem Micky’ego, kiedy miałem 18 lat. Byłem jego wielkim fanem. Pomyślałem, że taki film powinienem zrobić. John Herzfeld i ja pojechaliśmy do Lowell, aby porozmawiać o tym z braćmi o takiej możliwości. Kiedy ich znaleźliśmy, niestety, sprzedali już prawa ponad 10 razy. Nasz zespół się rozleciał. Wyglądało na to, że nie uda się już tego uporządkować. Wtedy, pięć lat temu, zadzwonił do mnie Brad Weston i powiedział o scenariuszu, który chce mi przesłać. Mówił, że jest to historia boksera, „Irisha” Micky’ego Warda. Zapytał, czy wiem kto to jest. Byłem zachwycony scenariuszem. Tego samego dnia, w którym go dostałem, zacząłem trenować. Potem zaczęliśmy jeździć do różnych reżyserów, aktorów. Tak to się wszystko zaczęło.

Mike Fleming: Zarówno Matt Damon, jak i Brad Pitt, czy później Christian Bale chcieli grać Dicky’ego. Czy nie było momentu, w którym ty chciałeś się w niego wcielić?

Mark Wahlberg: Nie. Dla mnie zawsze była do zagrania jedna rola i to był mistrz. Nigdy nie zrezygnowałem z pasa. Chciałem stworzyć najbardziej realistyczną postać boksera w historii kina.

Źródło: deadline.com

nowepogloski



No Responses Yet to “Za kulisami „The Fighter””

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: