Kto na Oscara?

17Paźdź10

Już teraz, kilka miesięcy przed galą Oscarów, spekuluje się, które filmy mają szansę otrzymać nagrody w głównych kategoriach.

https://i2.wp.com/www.fotoszok.pl/upload/45973b0b.jpg


Jak już wiadomo, znamy listę filmów mających szansę powalczyć o nagrodę za najlepszy film zagraniczny. Każdy kraj miał wybrać jednego kandydata. Polska wystawiła „Wszystko co kocham” Jacka Borcucha, poruszającą opowieść o młodych ludziach żyjących w czasie stanu wojennego.

https://i2.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/86/75/498675/165587.1.jpg

Znacznie bardziej prawdopodobną do spełnienia „polską szansą na Oscara” jest „Essential Killing” Jerzego Skolimowskiego, które na festiwalu w Wenecji zostało wyróżnione nagrodą za rolę pierwszoplanową i specjalną dla reżysera, jeżeli tylko zostanie uznane filmem przynajmniej po części produkowanym w USA, może zostać nominowane we wszystkich normalnych kategoriach, w tym tych najbardziej prestiżowych.

https://i0.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/63/99/556399/201238.1.jpg

Nie można też zapominać o Romanie Polańskim, którego ostatnio media niesłusznie obrzuciły błotem, i jego znakomitym thrillerze „Ghostwriter”. Niestety sprawa dotycząca jego rzekomego gwałtu i możliwej ekstradycji ze Szwajcarii do USA, praktycznie zmniejszyła jego szanse do zera. No ale Ewan McGregor zagrał genialnie, ocierając się o perfekcję. W nim zatem szansa tego obrazu.

https://i1.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/39/52/463952/168758.1.jpg

Największym hitem kina akcji tego roku niewątpliwie było nowe dzieło Christophera Nolana, „Incepcja”. Wysokobudżetowa produkcja z niezłym scenariuszem, gwiazdorską obsadą i fenomenalnymi efektami specjalnymi. Dodatkowo Nolan – przez poprzednie lata regularnie był lekceważony przez Akademię i teraz ta może się chcieć zrehabilitować i go nagrodzić.

https://i2.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/08/91/500891/194403.1.jpg

Jeżeli chodzi o znane nazwiska i brawurowe kino pod tytułem ZABIJ ICH WSZYSTKICH, trzeba tu wspomnieć o „Robin Hoodzie” Ridleya Scotta. Scenariuszowo okazał się on kompletną klapą, ale kto wie, może pójdzie w ślady „Gladiatora”, tak szczodrze obsypanego Oscarami parę lat temu?

https://i2.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/06/61/430661/194610.1.jpg

Nie wiadomo, jak Akademii podobał się nowy film Martina Scorsese, „Shutter Island”. Był to świetny thriller psychologiczny, który w Polsce przeszedł cicho, bez większego echa. Ale może okazać się bardzo silnym kandydatem w walce o nagrody.

https://i1.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/42/56/464256/178332.1.jpg

Kolejnym obrazem, który w Polsce przeszedł bez echa było „Wall Street: Pieniądz nie śpi” Olivera Stone’a. Nie mógł on zostać nagrodzony na festiwalu w Cannes, bo był pokazywany poza konkursem. Największe szanse ma, jak się zdaje, Michael Douglas. Do całkiem dobrej roli dochodzi współczucie, które z pewnością czują członkowie Akademii (Douglas ma nowotwór krtani – red.).

https://i2.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/20/84/452084/177051.1.jpg

Niektóre wytwórnie już rozpoczęły „kampanię Oscarową” swoich tegorocznych dzieł. Zalicza się do nich Disney, które liczy na „Alicję w Krainie Czarów” Tima Burtona, z Johnnym Deppem i Heleną Bonham Carter w rolach głównych. Trudno się dziwić, bowiem „Alicja” osiągnęła szósty w historii wynik kasowy.

https://i2.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/58/18/465818/178137.1.jpg

Animacji w tym roku mieliśmy dość sporo. Najprawdopodobniejszymi kandydatami wydają się być kontynuacje znanych serii, czyli „Toy Story 3” oraz „Shrek Forever”, a także „How to train your dragon”, w piękny sposób przedstawiający wartości, a także geniusz animacyjny „Legendy Sowiego Królestwa”.

https://i2.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/28/84/172884/158603.1.jpg

Największe szanse na Oscary ma jednak „The Social Network” Davida Finchera, który w ciekawy i zabawny sposób opowiada o powstaniu Facebooka. Dawno żaden film nie został tak dobrze przyjęty przez krytyków w USA. Achom i ochom nie było końca, a trzeba przyznać szczerze, że były one w pełni zasłużone. Fincher również, podobnie jak Nolan, jest osobą lekceważoną przez Akademię. Uważane za jego największe dzieła „Fight Club”, „Seven” czy „The Game” nie zostały nagrodzone w ani jednej kategorii.

https://i1.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/82/58/528258/201839.1.jpg

Można typować, że o Oscary mogą powalczyć takie filmy jak: „The Extra Man”  z Kevinem Kline’em, „Middle Men”, „Jedz, módl się, kochaj” z Julią Roberts  wybierającą się do Indii, „The American”  z George’em Clooneyem jako płatnym zabójcą, „Secretariat”  o słynnym koniu wyścigowym, „Hereafter”  Clinta Eastwooda, „Morning Glory” z Harrisonem Fordem, „Love and Other Drugs”, „Next Three Days”  Paula Haggisa, „The King’s Speech”, „The Fighter”, „The Tree of Life”  Terrence’a Malicka, „Everything You’ve Got”, „Somewhere”  Sofii Coppoli, „True Grit” braci Coen oraz powstały na podstawie historii polskiego żołnierza „The Way Back”  w reżyserii Petera Weira.

nowepogloski



No Responses Yet to “Kto na Oscara?”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: