W świecie snów – nasza recenzja „Incepcji”

30Lip10

„Inception” to nowe dzieło Christophera Nolana, odpowiedzialnego między innymi za reżyserię filmów „Batman – początek”, „Prestiż”, czy „Mroczny Rycerz”. W roli głównej ten, którego niedawno mieliśmy okazję oglądać w dobrze odebranym przez krytyków obrazie „Shutter Island” (pol. „Tajemnicza Wyspa”) – Leonardo DiCaprio.

https://i1.wp.com/gfx.filmweb.pl/po/08/91/500891/7307033.3.jpg

Akcja filmu toczy się w czasach, kiedy ludzie mogą przeniknąć do swoich snów. Używają tej umiejętności między innymi do pozyskiwania cennych informacji. Główny bohater, Cobb (DiCaprio), jest specjalistą właśnie w dziedzinie ekstrakcji – wydobywania informacji wprost ze snów.

https://i1.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/08/91/500891/194401.1.jpg

Z biegiem akcji widz zgłębia nowe tajniki z jego tajemniczego i mrocznego życia. Dowiaduje się między innymi o jego rodzinie oraz zawiłych perypetiach z prawem.

Żaden opis nie streści Wam jednak odpowiednio tego filmu – to trzeba samemu zobaczyć.

https://i0.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/08/91/500891/194398.1.jpg

Muzyka. Jej autorem był jeden z najbardziej znanych kompozytorów muzyki filmowej na świecie – Hans Zimmer. Laureat Oscara za ścieżkę dźwiękową do „Króla Lwa”. W „Incepcji” utrzymywała napięcie bardzo dobrze, jednak to nie był ten Hans Zimmer z najwyższej półki.

Od strony technicznej było genialnie. Dźwięk i jego montaż były perfekcyjne. Zdjęcia Wally’ego Pfistera, który współpracował już z Christopherem Nolanem przy kilku produkcjach, też nie pozostawiały wiele do życzenia.

Natomiast efekty specjalne to cudo. Sceny walki lepsze niż w kultowym obrazie „Matrix”. Walące się budynki, wybuchy, otoczenie – wszystko to fenomenalne efekty.

Gra aktorska Leonardo DiCaprio przekonująca, nie sztuczna. Drugoplanowe role obsadzone prawidłowo. Marion Cotillard, Joseph Gordon-Levitt, Tom Hardy, Cillian Murphy, Ken Watanabe – wszyscy pokazali się z dobrej strony.

https://i1.wp.com/1.fwcdn.pl/ph/08/91/500891/194400.1.jpg

Jednak na największą uwagę zasługuje kunszt reżyserski Nolana. „Incepcja” za kilka lat wciąż będzie perełką w jego bogatszej już filmografii.

Połączenie thrilleru, filmu akcji, dramatu i science fiction – połączenie świetne. To coś, co musicie obejrzeć!

nowepogloski



One Response to “W świecie snów – nasza recenzja „Incepcji””

  1. 1 ola

    no to cieszę się, że polecasz, bo widziałam trajler i zastanawiałam się czy warto. przypomniał mi się z kolei jeden film w którym naukowcy wkradają się do snów, nazywa się paprika i jest połączeniem horroru z anime, bardzo ciekawym zresztą. pozdrowienia wakacyjno- śpiewające!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: